Akcje Dell Technologies rosną ponad 34%. Spółka osiągnęła w I kwartale roku fiskalnego 2027 przychody na poziomie 43,8 mld USD, czyli o 88% więcej niż rok wcześniej i powyżej oczekiwań rynku. Zysk netto wzrósł o 256%, do 3,4 mld USD, a rozwodniony zysk na akcję zwiększył się o 282%, do 5,24 USD. Zysk operacyjny wyniósł 3,6 mld USD, co oznacza wzrost o 214% rok do roku. Szczególnie istotnym elementem raportu był segment serwerów zoptymalizowanych pod kątem sztucznej inteligencji, którego przychody miały wzrosnąć aż o 757%, do 16,1 mld USD. Dell podniósł również prognozy dotyczące przychodów związanych z AI, co dodatkowo wzmocniło pozytywny odbiór wyników przez inwestorów. Akcje spółki rosną o 38,02%, do 437,60 USD za sztukę.
Prezes Fed z Filadelfii, Anna Paulson, oceniła, że obecna polityka pieniężna znajduje się na lekko restrykcyjnym poziomie, co oznacza, że stopy procentowe nadal ograniczają aktywność gospodarczą, choć nie w bardzo silnym stopniu. Podkreśliła, że inflacja pozostaje zbyt wysoka i była taka już przed ostatnią eskalacją napięć wokół Iranu. Zaznaczyła jednocześnie, że polityka Fed pomaga ograniczać wzrost cen, długoterminowe oczekiwania inflacyjne pozostają dobrze zakotwiczone, a gospodarstwa domowe i firmy zachowują ostrożność ze względu na niepewną sytuację gospodarczą.
Deficyt handlowy USA w handlu towarami zmniejszył się w kwietniu, wynika z raportu US Census Bureau. Spadł on z 85,3 mld USD w marcu do 82,4 mld USD w kwietniu, czyli o 2,9 mld USD. Poprawa salda była efektem szybszego wzrostu eksportu niż importu. Eksport towarów zwiększył się miesiąc do miesiąca o 8,5 mld USD, osiągając 219,7 mld USD, natomiast import wzrósł o 5,6 mld USD, do 302,1 mld USD. Raport wskazał również na wzrost zapasów przedsiębiorstw. Zapasy hurtowe zwiększyły się w kwietniu o 0,5%, do 938,6 mld USD, a w ujęciu rocznym były wyższe o 3,4%. Zapasy detaliczne wzrosły natomiast o 0,7%, do 827,3 mld USD, co oznaczało wzrost o 3,0% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. Dane sugerują umiarkowaną poprawę bilansu handlu towarami USA, ponieważ różnica między wartością importu i eksportu zmniejszyła się. Jednoczesny wzrost zapasów hurtowych i detalicznych może wskazywać, że firmy nadal zwiększały poziom towarów w magazynach, przygotowując się na przyszły popyt lub reagując na wcześniejsze zakłócenia w łańcuchach dostaw. Raport stanowi więc umiarkowanie pozytywny sygnał dla amerykańskiego handlu zagranicznego, choć wzrost importu pokazuje, że popyt na towary z zagranicy pozostaje solidny.
Inflacja liczona według unijnej metodologii HICP w największych gospodarkach strefy euro pokazała w maju niejednoznaczny obraz. W Niemczech tempo wzrostu cen spadło do 2,7% z 2,9% w kwietniu, osiągając poziom niższy od prognozowanych 2,8%. We Francji inflacja wzrosła do 2,8% z 2,5%, ale również okazała się niższa od oczekiwań, które zakładały wzrost do 2,9%. W Hiszpanii wskaźnik lekko przyspieszył do 3,6% z 3,5%, zgodnie z prognozami, natomiast we Włoszech wzrost był wyraźniejszy — inflacja zwiększyła się do 3,3% z 2,8%. Dane te wskazują, że w strefie euro nie widać jednolitego trendu inflacyjnego. Spadek inflacji w Niemczech może być pozytywnym sygnałem dla Europejskiego Banku Centralnego, sugerującym słabnięcie presji cenowej w największej gospodarce regionu. Jednocześnie wzrost cen we Francji, Hiszpanii i szczególnie we Włoszech może skłaniać EBC do zachowania ostrożności przy podejmowaniu decyzji dotyczących stóp procentowych.