Najważniejszym wydarzeniem były rozmowy prowadzone w szwajcarskim Burgenstocku pomiędzy przedstawicielami USA i Iranu. Po całonocnych negocjacjach obie strony sygnalizowały znaczący postęp. Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance określił pierwszą rundę rozmów jako bardzo udaną, a według amerykańskiej administracji Iran zgodził się ponownie dopuścić inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej do kontroli swoich obiektów nuklearnych.
Dodatkowo Waszyngton wydał czasowe, sześćdziesięciodniowe zezwolenie umożliwiające Iranowi sprzedaż ropy na światowych rynkach. Jest to istotne złagodzenie obowiązujących od lat sankcji i jednocześnie element szerszego porozumienia, które ma doprowadzić do wypracowania trwałego układu pokojowego. Już przed oficjalnym ogłoszeniem decyzji z Iranu wypłynęło ponad 30 milionów baryłek ropy kierowanych głównie do odbiorców w Azji.
Perspektywa powrotu większych ilości irańskiej ropy na światowy rynek natychmiast przełożyła się na spadek cen surowca. Notowania ropy Brent obniżyły się o 3,3 proc., do 77,90 dolara za baryłkę. Inwestorzy uznali, że potencjalny wzrost podaży może częściowo złagodzić obawy o niedobory surowca związane z wcześniejszymi napięciami w regionie Zatoki Perskiej.
Na rynku akcji reakcje były bardziej zróżnicowane. Indeks Dow Jones Industrial Average zakończył dzień wzrostem o 0,3 proc., podczas gdy szeroki indeks S&P 500 stracił 0,4 proc. Jeszcze słabiej zachowywały się spółki technologiczne, czego efektem był spadek indeksu Nasdaq o 1,3 proc. Europejskie akcje prezentowały się nieco lepiej. Indeks Euro Stoxx 50 wzrósł o 0,3 proc., korzystając zarówno z poprawy nastrojów geopolitycznych, jak i niższych cen energii.
Równocześnie inwestorzy wyprzedawali amerykańskie obligacje skarbowe. Rentowność dwuletnich papierów wzrosła o 5 punktów bazowych do 4,23 proc., natomiast rentowność obligacji dziesięcioletnich zwiększyła się o 5,5 punktu bazowego do 4,51 proc. Powrót do handlu po piątkowym święcie Juneteenth oraz zmniejszenie popytu na bezpieczne aktywa sprzyjały wzrostowi rentowności.
Na rynku walutowym dolar zyskał na wartości. Indeks amerykańskiej waluty wzrósł o 0,2 proc., osiągając poziom 101,02 punktu. Kurs euro obniżył się do około 1,1430 dolara, tracąc około 40 pipsów względem poprzedniego zamknięcia. Umocnienie amerykańskiej waluty było wspierane przez wyższe rentowności obligacji oraz utrzymujące się oczekiwania, że Rezerwa Federalna pozostanie ostrożna w kwestii obniżek stóp procentowych.
Kontrakty terminowe na stopę funduszy federalnych wskazują obecnie, że inwestorzy oczekują łącznie około 41 punktów bazowych podwyżek stóp procentowych jeszcze w tym roku oraz dalszego wzrostu kosztu pieniądza do września 2027 roku. Takie oczekiwania pozostają jednym z czynników wspierających amerykańską walutę.
W centrum uwagi znalazła się również Wielka Brytania. Premier Keir Starmer ogłosił rezygnację ze stanowiska i przedstawił harmonogram wyboru nowego lidera Partii Pracy, który ma zostać wyłoniony do początku września. Funt początkowo osłabił się o około 0,4 proc., jednak później odrobił większość strat. Jednocześnie brytyjskie obligacje zyskiwały, ponieważ inwestorzy uznali, że proces sukcesji może przebiegać bardziej przewidywalnie, niż wcześniej zakładano.
Na rynku walutowym uwagę zwracał również jen japoński. Kurs USD/JPY wzrósł do 161,57, mimo że Bank Japonii podniósł w ubiegłym tygodniu główną stopę procentową do 1 proc., najwyższego poziomu od 1995 roku. Inwestorzy nadal koncentrują się jednak na dużej różnicy pomiędzy stopami procentowymi w Japonii i Stanach Zjednoczonych, co ogranicza potencjał umocnienia jena.
W środę inwestorzy będą analizować kolejną porcję danych z amerykańskiej gospodarki. Opublikowane zostaną między innymi raport ADP dotyczący zatrudnienia w sektorze prywatnym, wstępne wskaźniki PMI dla przemysłu i usług, a także regionalne badania aktywności gospodarczej przygotowywane przez oddziały Rezerwy Federalnej w Richmond i Filadelfii. Dane te mogą mieć istotny wpływ na oczekiwania dotyczące dalszych działań Fed oraz kierunek notowań dolara w najbliższych dniach.