Na tle poprawy nastrojów rynkowych rentowności amerykańskich obligacji skarbowych wzrosły umiarkowanie o 2 do 4 punkty bazowe, podczas gdy dolar oraz ceny ropy Brent pozostały relatywnie stabilne. Wzrosty na rynku akcji były szczególnie widoczne w sektorze technologicznym, indeks Nasdaq kontynuował serię wzrostową już jedenastą sesję z rzędu, zyskując łącznie około 15 proc. od dołka z 30 marca. Głównym motorem odbicia były przecenione wcześniej spółki z segmentu oprogramowania, które korzystały z poprawy sentymentu oraz powrotu kapitału do bardziej ryzykownych aktywów.
Kluczowym czynnikiem geopolitycznym pozostaje sytuacja wokół cieśniny Ormuz, której ponowne otwarcie jest jednym z głównych punktów spornych w negocjacjach. Drugim fundamentalnym obszarem rozmów jest przyszłość irańskiego programu nuklearnego. Mimo braku formalnego wniosku o przedłużenie zawieszenia broni, administracja Donald Trump sygnalizuje aktywne zaangażowanie w proces negocjacyjny. Jednocześnie napięcia pozostają wysokie, irańskie dowództwo wojskowe ostrzegło, że w przypadku utrzymania amerykańskiej blokady może dojść do wstrzymania transportu surowców przez Zatokę Perską, Morze Omańskie oraz Morze Czerwone, co stanowiłoby de facto eskalację konfliktu.
W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera najnowszy raport Beżowej Księgi publikowany przez Fed. Dane zebrane do 6 kwietnia wskazują na umiarkowane tempo wzrostu gospodarczego w większości regionów USA, choć Boston i Nowy Jork odnotowały spadek aktywności. Kluczowym problemem, ukrytym za relatywnie neutralnym nagłówkiem raportu, jest rosnąca presja kosztowa, koszty produkcji rosną szybciej niż ceny sprzedaży, co prowadzi do spadku marż i pogorszenia nastrojów przedsiębiorstw.
Wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie jest wyraźnie widoczny w danych sektorowych. Wzrost cen energii objął wszystkie regiony, a ograniczenia w przepływie surowców przez cieśninę Ormuz przełożyły się na wyższe koszty transportu, wzrost cen nawozów oraz surowców petrochemicznych. To z kolei generuje wtórną presję inflacyjną w całej gospodarce.
Rynek pracy pozostaje względnie stabilny, określany jako środowisko „low hire, low fire”, czyli niskiej skłonności zarówno do zatrudniania, jak i zwalniania pracowników. Gospodarstwa o wysokich dochodach nadal wykazują odporność, utrzymując wydatki na podróże, dobra luksusowe i usługi finansowe. Z kolei gospodarstwa o niższych i średnich dochodach znajdują się pod rosnącą presją, ograniczają wydatki uznaniowe, zwiększają zadłużenie krótkoterminowe oraz notują rosnące opóźnienia w spłacie kredytów i kart kredytowych.
Dodatkowym czynnikiem ryzyka dla rynku pozostaje napięcie na linii polityka bank centralny. Prezydent Trump zagroził odwołaniem przewodniczącego Fed Jerome Powell, jeśli ten nie ustąpi ze stanowiska „na czas”, jednocześnie zapowiadając kontynuację dochodzenia Departamentu Sprawiedliwości wobec Rezerwy Federalnej.
Na poziomie rynków finansowych obserwujemy mieszany obraz. Indeks Dow Jones spadł o 0,2 proc., podczas gdy S&P 500 i Nasdaq wzrosły odpowiednio o 0,8 proc. i 1,6 proc. Europejski Euro Stoxx 50 stracił 0,7 proc. a Dax zyskał 0,1 proc. Indeks dolara nieznacznie osłabił się do poziomu 98,06, a kurs EUR/USD pozostał stabilny w okolicach 1,18.
Na rynku długu rentowności rosły zarówno w USA, jak i w Europie, amerykańskie obligacje 2 letnie osiągnęły poziom 3,76 proc., a 10 letnie 4,28 proc. Niemieckie i brytyjskie odpowiedniki również odnotowały wzrosty, co wskazuje na globalny charakter presji na rynku obligacji.
Na rynku surowców ceny ropy Brent wzrosły nieznacznie do poziomu 94,93 USD za baryłkę, pozostając jednak pod wpływem napięć geopolitycznych i ryzyka zakłóceń w podaży. Z kolei złoto, które wcześniej korzystało z funkcji bezpiecznej przystani, spadło o 1,1 proc. do poziomu 4791 USD, co jest spójne z poprawą nastrojów inwestorów i odpływem kapitału z aktywów defensywnych.