Rok 2025 zapisał się jako jeden z najbardziej burzliwych okresów ostatnich lat. Globalne rynki akcji były narażone zarówno na eskalację konfliktów handlowych, jak i realne działania militarne, a mimo to zakończyły rok wyraźnymi wzrostami. Kluczowym momentem był początek kwietnia, kiedy ogłoszenie przez USA tzw. ceł „Dnia Wyzwolenia” wywołało gwałtowny wzrost awersji do ryzyka i silne spadki cen aktywów. Następnie, od końca kwietnia, nastąpiło dynamiczne odbicie, napędzane poprawą sentymentu i przekonaniem o relatywnej odporności gospodarki amerykańskiej. Końcówka roku przyniosła jednak wyraźne schłodzenie nastrojów, związane z paraliżem administracji rządowej w USA w październiku i na początku listopada, niepewnością dotyczącą tempa oraz skali obniżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, a także narastającymi wątpliwościami co do trwałości bardzo wysokich wycen spółek z sektora AI. Mimo tych czynników ryzyka cały 2025 rok zakończył się solidnymi stopami zwrotu: Dow Jones Industrial Average wzrósł o 13,0 proc., S&P 500 o 16,4 proc., a Nasdaq Composite o 20,4 proc.
Na rynku obligacji skarbowych USA w 2025 roku dominował trend spadku rentowności, szczególnie na krótkim końcu krzywej. Rentowność dwuletnich obligacji obniżyła się w skali roku o 77 punktów bazowych do 3,47 proc., natomiast rentowność papierów dziesięcioletnich spadła o 40 punktów bazowych do 4,17 proc. Jednocześnie w ostatnich dwóch miesiącach roku doszło do wyraźnego wzrostu rentowności na długim końcu krzywej, co doprowadziło do jej istotnego wystromienia. Na pierwszej sesji 2026 roku krzywa dochodowości USA osiągnęła najbardziej stromy kształt od listopada 2021 roku, a różnica rentowności pomiędzy obligacjami dziesięcioletnimi i dwuletnimi rozszerzyła się do 72 punktów bazowych. Rynek interpretuje ten ruch jako sygnał zmiany oczekiwań wobec polityki pieniężnej – inwestorzy zaczynają zakładać mniej agresywne obniżki stóp procentowych, jednocześnie wyceniając wyższe premie za ryzyko na długim końcu krzywej, wynikające z obaw fiskalnych, inflacyjnych oraz podażowych.
Kontrakty terminowe na stopę funduszy federalnych wskazują, że rynek widzi jedynie 17-procentowe prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych już w styczniu. Do czerwca wyceniany jest łączny spadek stóp o około 34 punkty bazowe, natomiast do końca 2026 roku oczekiwana skala obniżek wynosi około 58 punktów bazowych, co potwierdza scenariusz ostrożnego, rozłożonego w czasie luzowania polityki pieniężnej.
Dolar amerykański w 2025 roku wyraźnie stracił na wartości, głównie w pierwszej połowie roku, po czym ustabilizował się w kolejnych miesiącach. W ujęciu rocznym indeks dolara spadł o 9,4 proc. Pierwsza sesja 2026 roku przyniosła jednak jego lekkie umocnienie, co wpisuje się w obraz ostrożnego pozycjonowania inwestorów na początku nowego roku. Na rynku walutowym szczególną uwagę zwraca para EUR/USD, która w całym 2025 roku umocniła się o blisko 13,4 proc., choć pierwsza sesja stycznia przyniosła korektę w dół do poziomu 1,1720.
Istotnym czynnikiem ryzyka geopolitycznego na starcie 2026 roku pozostaje sytuacja w Wenezueli. Przeprowadzona przez USA operacja militarna, w wyniku której obalony został wieloletni prezydent Nicolás Maduro, może w średnim okresie oddziaływać na globalny rynek ropy. Administracja amerykańska zapowiedziała tymczasowe przejęcie kontroli nad krajem oraz szerokie zaangażowanie amerykańskich koncernów naftowych w odbudowę zniszczonej infrastruktury wydobywczej. Choć bezpośrednia reakcja rynku ropy była dotąd ograniczona, ryzyko związane z przyszłą podażą surowca pozostaje istotnym czynnikiem niepewności.
Na rynkach europejskich pierwsza sesja 2026 roku przyniosła solidne wzrosty, a indeks Eurostoxx 50 zyskał 1 proc. a Dax 0,2 proc. Na rynku długu rentowność niemieckich obligacji dziesięcioletnich wzrosła do 2,90 proc.,.
Na rynku surowców ropa Brent zakończyła 2025 rok znacznym spadkiem cen, tracąc 18,5 proc., podczas gdy złoto było jednym z największych beneficjentów globalnej niepewności, notując spektakularny wzrost o niemal 65 proc. w skali roku. Dziś rano kontrakty na WTI urosły do poziomu 57,6 USD po czym spadły poniżej 57 USD za baryłkę.
W tym tygodniu kluczowa dla rynków będzie seria publikacji makroekonomicznych z USA, obejmująca indeksy ISM, dane z rynku pracy oraz raporty dotyczące produktywności i kosztów pracy. Dane te będą miały istotne znaczenie dla dalszego kształtowania oczekiwań wobec polityki Rezerwy Federalnej i mogą wyznaczyć kierunek rynków w pierwszych tygodniach 2026 roku.