Tygodniowe
Autor: Konrad Białas

Przegląd wydarzeń następnego tygodnia

Przyszły tydzień: PMI/ISM dla usług, NFP, CPI z Eurolandu/Polski/Chin, produkcja/zamówienia z Niemiec, RPP, sprzedaż detaliczna z Australii, rynek pracy z Kanady

W USA po ISM dla usług (wt) oczekuje się wzrostu, do czego skłaniają dobre odczyty regionalnych wskaźników koniunktury. Powinno to pozwolić na zakotwiczenie ISM blisko 55, co odpowiada wzrostowi gospodarczemu blisko potencjalnego. Raport NFP (pt) najprawdopodobniej pokaże wolniejszą dynamikę zatrudnienia niż w listopadzie (266 tys.) – prognoza na 163 tys. pozwoli na utrzymanie stopy bezrobocia na 3,5 proc. Kolejny silny wzrost płac (0,3 proc. m/m) umocni Fed w neutralnej postawie. Każde potknięcie w danych będzie napędzać osłabienie USD przy asymetrii oczekiwań wobec polityki pieniężnej.

W Eurolandzie uwaga skupi się na inflacji CPI (wt) i danych z niemieckiego przemysłu (śr, czw). Efekty niskiej bazy cen energii podbiją CPI z 1 proc. do 1,3 proc., ale inflacja bazowa (ważniejsza dla EBC) pozostanie bez zmian na 1,3 proc. Niemiecka produkcja powinna odbić w listopadzie po dwóch miesiącach spadków, co byłoby spójne z już opublikowanymi ankietami aktywności za grudzień (Sentix, Ifo). EUR potrzebuje solidnego tła marko dla wzrostów.

W Wielkiej Brytanii PMI dla usług (pon) prawdopodobnie rozczaruje tak samo, jak już to uczyniły wskaźniki z przemysłu i dla budowlanki. Niezależnie od wyniku, ponieważ Wielka Brytania zaczęła wypuszczać wstępne szacunki w połowie miesiąca, znaczenie finalnych odczytów jest mniejsze. Po Nowym Roku wracamy do tematu brexitu, a w przyszłym tygodniu mają się odbyć pierwsze rozmowy premiera Johnsona z szefową KE von der Leyen (śr) inaugurujące negocjacje handlowe. Od tego, w jakich nastrojach obie strony opuszcza spotkanie, będzie zależeć, jak rynek oceni szanse powodzenia negocjacji.

W Polsce spodziewamy się dalszego przyspieszenia inflacji CPI do 2,8 proc. r/r (wt) przy silnym skoku cen żywności. To w połączeniu z podwyżkami cen energii na początku 2020 r. wypchnie inflację poza cel NBP, ale wyskok powinien być przejściowy i w II połowie roku inflacja powróci w okolice 2,5 proc. Podobnego zdania powinna być Rada Polityki Pieniężnej, która na styczniowym posiedzeniu (wt-śr) potwierdzi neutralne nastawienie i brak chęci do zmiany stóp procentowych w tym i przyszłym roku. W rezultacie dla złotego czynniki zewnętrzne będą odgrywać kluczową rolę z przewagą tych negatywnych.

Caixin PMI dla usług (pon) nie jest tak ważne, jak wskaźniki z przemysłu, ale interesującym będzie, jak inne segmenty radzą sobie w obliczu trudności pro-eksportowych gałęzi gospodarki. Spadek cen żywności (czw) zwiększa pole manewru dla Ludowego Banku Chin w obszarze wspierania wzrostu ekspansywną polityką pieniężną. Czekamy też na nowe informacje o możliwym terminie podpisania porozumienia Pierwszej Fazy. Prezydent Trump nadmienił 15 stycznia, ale Pekin na razie milczy.

W Australii sprzedaż detaliczna (pt) jest wyróżniającą się publikacją. Poluzowanie warunków kredytowych przez RBA powinno przekładać się na wzmocnienie popytu konsumpcyjnego. Z drugiej strony szalejące w Australii pożary będą obciążeniem dla gospodarki, więc głosy za dalszym luzowaniem polityki monetarnej nie ucichną. AUD ma za sobą silny rajd z końcówki roku i przy skoku awersji do ryzyka jest pierwszy w kolejności do korekty. W podobnej sytuacji znajduje się NZD.

W Kanadzie rynek pracy (pt) ma za sobą fatalną passę dwóch miesięcy ze spadkiem zatrudnienia i po grudniu oczekuje się odbicia (prog. 32 tys.), co pozwoli na spadek stopy bezrobocia z 5,9 proc. do 5,8 proc. To powinno wystarczyć, by utrzymać neutralne nastawienie BoC, dopóki inflacja pozostaje blisko celu. Poza tym sądzimy, że dla CAD awersja do ryzyka może być bardziej odczuwalna niż pomoc z tytułu wyższych cen ropy.    

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Powrót