Tygodniowe
Autor: Konrad Białas

Przegląd wydarzeń następnego tygodnia

Przyszły tydzień: produkcja, budownictwo z USA, sprzedaż detaliczna z Wlk. Brytanii, CPI z Eurolandu, Nowej Zelandii i Kanady, PKB z Chin

W ostatnim tygodniu największy wpływ na USD miały komentarze Trumpa dotyczące siły waluty i polityki monetarnej, a kolejne dni mogą przynieść więcej w temacie polityki podatkowej, czy relacji z Chinami. Opóźnienia w ekspansji fiskalnej lub złagodzenie stanowiska w kwestii protekcjonizmu mogą być najbardziej szkodliwe dla dolara. Dane makro będą uzupełniać obraz. Po produkcji przemysłowej (wt) oczekuje się wzrostu o 0,4 proc. m/m w ramach odbicia po słabym lutym (-0,1 proc.). Dane z rynku budownictwa mieszkaniowego (wt) powinny wskazać na przyspieszenie rozpoczętych budów domów w odpowiedzi na większą liczbę wydanych pozwoleń na budowę w poprzednim miesiącu. Ryzyka dla USD leżą w odczytach wskaźników koniunktury (NY Empire State – pon, Philly Fed – czw). Utrzymująca się niepewność wokół polityki gospodarczej oraz wyhamowanie tempa w twardych danych mogą przełożyć się na osłabienie nastrojów w biznesie. Spośród członków Fed będziemy mogli usłyszeć komentarze od umiarkowanych Fischera (pon) i Powella (czw) i gołębiego Kashkariego (pt), którzy głosują na tegorocznych posiedzeniach FOMC. Poza tym występują też George (wt) i Rosengren (śr).

Trudno oczekiwać, aby rewizja inflacji CPI (śr), czy odczyt PMI (pt) z Eurolandu przyćmiły nerwowe wyczekiwanie na pierwszą turę wyborów prezydenckich we Francji w niedzielę. EUR w zasadzie przyjął tryb spokojnego wyczekiwania, choć po rynku opcji na EUR/USD widać wzmożone zainteresowanie zabezpieczeniami na wypadek gwałtownych wahań kursu. Nowe sondaże, szczególnie jeśli wskażą na rosnące poparcie Le Pen, mogą być katalizatorem zmian kursu.

Sprzedaż detaliczna jest jedynym odczytem z Wielkiej Brytanii w przyszłym tygodniu (pt, prog. -0,3 proc. m/m) i może powiedzieć więcej o sentymencie wśród brytyjskich konsumentów. Przecena funta i powiązany z tym wzrost inflacji drenują realne wynagrodzenia, co powinno odbijać się na skłonności do wydatkowania. Ostatnie badania British Retail Consortium wskazują na najsłabszy wzrost sprzedaży od czterech lat i dane oficjalne powinny to wkrótce odzwierciedlać. Sądzimy, że słabe dane mogą wywołać powrót sprzedaży funta, który w ostatnich dniach pozostawał w cieniu innych wydarzeń. W przyszłym tygodniu usłyszymy też komentarze od prezesa Carneya i Saundersa z Banku Anglii, gdzie jastrzębie wzmianki są mało prawdopodobne.

Z Polski otrzymamy zestaw danych z rynku pracy (śr), przemysłu i handlu (czw) oraz minutki RPP (pt). Największe wątpliwości mamy w odniesieniu do produkcji przemysłowej, gdzie naszym zdaniem czynniki sezonowe oraz nagromadzenie zapasów mogą zaważyć na dynamice (TMS: 1,4 proc. r/r, konsensus: 7,1 proc.). O sile konsumpcji powinna świadczyć solidna sprzedaż detaliczna (7,7 proc.). Rozczarowanie w danych będzie miało silniejszy wpływ na złotego, biorąc pod uwagę jego dobrą postawę w ostatnich dniach. Optymizm w stosunku do polskiej waluty już jest testowane przez niesprzyjający sentyment zewnętrzny. W kolejnych dniach EUR/PLN może podchodzić pod 4,27.

W Japonii bilans handlowy (czw) i PMI dla przemysłu będą drugorzędne, a JPY pozostanie barometrem nastrojów inwestorów w obliczu ryzyk geopolitycznych. Widzimy, że EUR/JPY jest najpopularniejszym wehikułem dyskontowania napięć między USA i Koreą Północną oraz pozycjonowanie przed wyborami we Francji. Pozostając w Azji, na początku tygodnia (pon) uwagę przyciągnie szacunek PKB za pierwszy kwartał z Chin, gdzie spodziewane jest podtrzymanie tempa 6,8 proc. za sprawą silnego przemysłu i inwestycji. Wrażliwość rynku będzie większa na słabsze dane, które do bieżących napięć geopolitycznych dodałyby obawy o spowolnienie Państwa Środka.

Na Antypodach główna uwaga będzie na kwartalnym szacunku inflacji CPI z Nowej Zelandii (czw). Rynek zakłada przyspieszenie rocznej dynamiki do 2 proc. z 1,3 proc., co by oznaczało najsilniejsze tempo od III kw. 2011 r. Mimo powrotu inflacji do centrum korytarza celu RBNZ (1-3 proc.), jest mało prawdopodobne, aby RBNZ zaostrzył swoje nastawianie, gdyż odbicie inflacji bazuje na efektach sezonowych oraz wahaniach cen żywności i paliw. Stąd pozytywna reakcja NZD na wysoki odczyt może nie utrzymać się na długo. Kalendarz z Australii nie zawiera istotnych publikacji. Uważamy, że AUD może być w większym stopniu podatny na awersję do ryzyka na globalnych rynkach finansowych.

W Kanadzie jedynym istotnym odczytem jest marcowa CPI (pt), ale zgodnie z trendem światowym efekty bazy obniżą wskaźnik roczny z 2 proc. do 1,8 proc., choć miesięczny trend ma być pozytywny (0,4 proc.). Sądzimy, że ostatni rajd CAD po serii lepszych danych i zneutralizowaniu stanowiska BoC może się mieć ku końcowi z ryzykiem realizacji zysków. Zatrzymanie zwyżki cen ropy naftowej także nie sprzyja kupowaniu „loonie”.

Pliki do pobrania

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Niniejsza publikacja została przygotowana przez Dom Maklerski TMS Brokers S.A. z siedzibą w Warszawie, ul. Złota 59, 00-120 Warszawa, wpisaną do rejestru przedsiębiorców przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 5262759131, kapitał w wysokości 3,537,560 PLN, w całości wpłacony (“TMS Brokers”) działającą zgodnie z ustawą z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi, wyłącznie na potrzeby klientów TMS Brokers. TMS Brokers podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Niniejsza publikacja jest publikacją handlową w rozumieniu art. 36 ust. 2 Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy.

Odbiorcy tej publikacji przed podjęciem jakiekolwiek decyzji inwestycyjnej na podstawie niniejszej publikacji powinni zasięgnąć opinii niezależnego doradcy finansowego.

TMS Brokers przy sporządzaniu niniejszej publikacji nie uwzględniał indywidualnych potrzeb i sytuacji danego inwestora. Inwestycje oraz usługi przedstawione lub zawarte w niniejszym dokumencie mogą nie być dla konkretnego inwestora odpowiednie, dlatego w razie wątpliwości dotyczących takich inwestycji bądź usług inwestycyjnych zaleca się konsultację z niezależnym doradcą inwestycyjnym.

Odbiorca niniejszego raportu musi dokonać własnej oceny, czy inwestycja w jakikolwiek instrument, do którego niniejsza publikacja się odnosi, jest dla niego odpowiednia w oparciu o korzyści i ryzyka w nim zawarte, biorąc pod uwagę jego własną strategię oraz sytuację prawną i finansową.

Żadna z informacji przedstawionych w niniejszej publikacji nie stanowi porady inwestycyjnej, prawnej, księgowej czy podatkowej lub oświadczenia, że jakakolwiek strategia inwestycyjna jest adekwatna lub odpowiednia z względu na indywidualne okoliczności dotyczące odbiorcy, jak również nie stanowi w żaden inny sposób osobistej rekomendacji. TMS Brokers nie świadczy usług doradztwa podatkowego związanych z inwestowaniem w instrumenty finansowe i zaleca skontaktowanie się z niezależnym doradcą podatkowym.

TMS Brokers informuje, że w przypadku usługi sporządzania rekomendacji o charakterze ogólnym, istnieje konflikt interesów polegający na wydaniu przez TMS Brokers rekomendacji o charakterze ogólnym przy jednoczesnym zawieraniu transakcji na portfelu handlowym TMS Brokers.

Niniejsza publikacja ma jedynie informacyjny charakter i: (i) nie stanowi ani nie tworzy części oferty sprzedaży, subskrypcji lub zaproszenia do nabycia lub subskrypcji jakichkolwiek instrumentów finansowych, (ii) nie ma na celu oferowania nabycia lub zapisu ani nakłaniania do nabycia lub zapisu na jakiekolwiek instrumenty finansowe, (iii) nie stanowi reklamy jakichkolwiek instrumentów finansowych.

Niniejsza publikacja została sporządzona z zachowaniem należytej staranności, rzetelności oraz zasad obiektywizmu w oparciu o ogólnodostępne informacje. Informacje i opinie zawarte w niniejszym dokumencie zostały zebrane lub opracowane przez TMS Brokers w oparciu o źródła uznawane za wiarygodne, jednakże TMS Brokers oraz podmioty z nim powiązane nie ponoszą odpowiedzialności za wszelkie niedokładności lub pominięcia. Niniejszy dokument wyraża wiedzę oraz poglądy jego autorów, według stanu na dzień sporządzenia.

Wyniki osiągnięte w przeszłości nie powinny być traktowane jako wskazanie czy gwarancja przyszłych wyników. TMS Brokers nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszej publikacji ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych na podstawie niniejszej publikacji. Data na pierwszej stronie niniejszej publikacji jest datą sporządzenia i jej opublikowania.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 81% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Szczegółowe informacje dotyczące TMS Brokers, zasad sporządzania i rozpowszechniania rekomendacji, źródeł informacji, określenia odbiorców rekomendacji, terminologii fachowej, konfliktów interesów, jak również częstotliwości wydawania i ważności rekomendacji, wskazane zostały na stronie internetowej www.tms.pl w części https://www.tms.pl/disclaimer/