Tygodniowe
Autor: Konrad Białas

Przegląd wydarzeń następnego tygodnia

Przyszły tydzień: PCE z USA, CPI z Eurolandu i Polski, start Brexitu, Poloz/PKB z Kanady

W USA, poza kontynuacją batalii w Kongresie o reformę służby zdrowia, najbardziej interesującym odczytem jest indeks PCE Core za luty (pt), gdyż jest to preferowana przez Fed miara inflacji. Spodziewane wyhamowanie ostatniego przyspieszenia nie jest czymś, co może przebudzić popyt na dolara. Oczekiwania inflacyjne w raporcie Uniwersytetu Michigan (pt) będą mogły powiedzieć więcej o przyszłych trendach cenowych, co też będzie determinować retorykę Fed. W przyszłym tygodniu nie brakuje wystąpień publicznych członków FOMC. Z głosujących w tym roku uwagę przyciągną Evans (pon), Kaplan (wt), Yellen (wt), Powell (wt) i Kashkari (pt).

W Europie niemiecki indeks Ifo (pon) i inflacja CPI z Eurolandu (pt) są najważniejszymi publikacjami, choć wymierna reakcja FX jest bardziej możliwa w tym drugim przypadku. Silniejszy wzrost inflacji będzie podsycał spekulacje o szybszej zmianie nastawienia ECB, co poprzez wzrost rentowności obligacji może pośrednio wspierać EUR. EUR/USD wciąż prezentuje sobą potencjał do krótkoterminowych wzrostów, o ile ryzyko polityczne nie „zarządzi” inaczej. 

W Wielkiej Brytanii wydarzeniem tygodnia jest uruchomienie Artykułu 50. (śr) i start negocjacji Brexitu. Rynek może skupić uwagę na wystąpieniu premier Theresy May towarzyszącemu decyzji, a rynek opcji walutowych sugeruje, że budowane jest pozycjonowanie na GBP w obliczu wydarzenia. Brak niespodzianek podnosi ryzyko mini-rajdu ulgi na funcie, choć w dłuższym horyzoncie pozostajemy negatywnie nastawieni do waluty. Z danych otrzymamy ostateczny szacunek PKB za IV kw., który na tym etapie nie jest istotny.

W Polsce opublikowany zostanie wstępny szacunek CPI za marzec. Dalsze przyspieszenie inflacji (z 2,2 proc. r/r w lutym) ma niewielkie szanse na podsycenie oczekiwań na podwyżkę stóp procentowych, biorąc pod uwagę niezłomny opór RPP przed zmianą nastawienia. Dopiero mocniejsze zmiany po stronie inflacji bazowej mogłyby zmącić spokój Rady, choć sądzimy, że nie nastąpi to jeszcze przez kilka miesięcy. Złoty korzysta na generalnie pozytywnym sentymencie w stosunku do ryzykownych aktywów, choć naszym zdaniem pozwoli to tylko na utrzymanie EUR/PLN blisko 4,27 niż na głębsze zejście niżej.

W Japonii kalendarz jest bogaty ze sprzedażą detaliczną (śr), stopą bezrobocia, CPI i produkcją przemysłową (pt). Kontynuowane przyspieszenie inflacji w ślad za globalnymi trendami oraz odreagowanie w produkcji po styczniowym spadku powinny być głównymi wnioskami z odczytów. JPY w dalszym ciągu pozostaje zakładnikiem globalnego sentymentu a USD/JPY relacji stóp procentowych między Japonią i USA. Spadek rentowności obligacji skarbowych USA przy braku znaczącego rajdu rynku akcji będzie premiować spadki USD/JPY.

Kalendarz na przyszły tydzień z Australii i Nowej Zelandii nie zawiera istotnych publikacji. Tym samym o kierunku dla AUD i NZD będą decydować czynniki zewnętrzne i kształtowanie się globalnego sentymentu. Idealnym scenariuszem byłby brak poprawy pozycji USD i podtrzymanie apetytu na ryzyko. Nierozwiązana kwestia reformy służby zdrowia w USA przemawia za pierwszym, a dobra postawa rynku akcji - za drugim. W takich warunkach AUD i NZD mogą zyskiwać najwięcej z walut grupy G10 z wyróżnieniem kiwi, gdyż neutralna postawa RBNZ na ostatnim posiedzeniu usunęła z waluty ostatnią przeszkodę dla odbudowy długich pozycji.

Z Kanady dostaniemy inflację PPI (czw) i miesięczny PKB (pt).Druga publikacja jest ważniejsza, gdyż ostatnie dane z Kanady pokazują powrót na pozytywną trajektorię. Jednakże z Banku Kanady wciąż nie widać sygnałów, aby lepsze dane skłaniały od odejścia od gołębiej retoryki. Pod tym kątem w centrum uwagi będzie wystąpienie prezesa BoC Poloza (wt). Zneutralizowanie oceny ryzyk w komentarzu może mieć istotniejszy wpływ na CAD.

Pliki do pobrania

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.