Poranny
Autor: Konrad Białas

Wszystko na raz

W ciągu jednej nocy inwestorzy zaliczyli karuzelę doniesień prasowych. Zaczęło się od informacji, że rozmowy grup roboczych przed oficjalnymi negocjacjami nie przyniosły postępów, stąd chińska delegacja z wicepremierem Liu He na czele może nawet nie chcieć zostać na piątkową rundę rozmów. Dodatkowo pojawiły się informacje, że chińska delegacja nie chce poruszać kluczowych kwestii, m.in. dostępu do technologii. Potem jednak potwierdzono, że wicepremier Liu zostanie na piątek, a pozytywny ton został wzmocniony doniesieniami, że USA rozważa pakt kursowy jako część częściowego porozumienia, a prezydent Trump ma pozwolić niektórym amerykańskim firmom na dostarczanie podzespołów dla Huawei. W efekcie obserwujemy rwany handel pośrednio wynikający z faktu, że spora część uczestników rynku wciąż trzyma się na uboczu, czekając na konkrety. Stąd osobiście staram się nie wyciągać wniosków z krótkoterminowych ruchów. Powtórzę, nawet jeśli usłyszmy o częściowym porozumienie i rynki zareagują pozytywnie, nie ma gwarancji, że ruch będzie trwały. Jeżeli w spornych kwestiach dalej nic się nie zmieni (a się nie zmieni), to zawsze pozostanie powód do eskalacji konfliktu w przyszłości. Szczególnie gdyby postanowienia po rozmowach z jakiegoś powodu nie spodobałyby się prezydentowi Trumpowi. Wydaje mi się bezcelowym rozważnie w tym miejscu, co mogłoby stać się powodem do zmiany zdania Trumpa. Skoro potrafi on uzasadnić wycofanie wsparcia wojskowego dla Kurdów w Syrii tym, że Kurdowie nie pomogli Amerykanom podczas działań w Normandii w czasie II Wojny Światowej, zawsze może się znaleźć uzasadnienie ochłodzenia stosunków z Chinami.

Dziś rano wymowa rynków jest mieszana. Indeksy w Europie dołują, złoto trzyma się mocno ponad 1500 USD/oz, ale na FX widać presję na USD z korzystnym wynikiem dla ryzykownych AUD, NZD i NOK. EUR/USD w końcu przebija się przez 1,10, co częściowo sugeruje, że rynek szuka okazji, by skorzystać na ewentualnym progresie z rozmów USA-Chiny. W ciągu doniesienia z Waszyngtonu będą na pierwszym planie, ale dodatkowych emocji mogą dostarczyć minutki z ostatniego posiedzenia EBC. Dla EUR kotwicą są oczekiwania, że bank centralny jest otwarty do rozszerzenia ekspansji monetarnej, by reagować na pogarszające się perspektywy gospodarce. Ale w Radzie Zarządzającej EBC nie brakuje głosów sprzeciwu przed pompowaniem QE i obniżkami stóp procentowych. Jeśli protokół wskaże, że opór jest silny, rynek może ukrócić swoje gołębie oczekiwania. A to oznacza dodatkowe paliwo dla wzrostów EUR/USD.

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Powrót