Poranny
Autor: Szymon Zajkowski

Tydzień kluczowych wydarzeń

Z powodu Święta Dziękczynienia, nietypowo bo w czwartek, a nie w jak zwykle w piątek opublikowany zostanie raport z amerykańskiego rynku pracy za czerwiec. Dziś natomiast poznamy dane o inflacji i podaży pieniądza w strefie euro za czerwiec (11:00) oraz indeks Chicago PMI (15:45), czyli ostatnią wskazówkę przed indeksem ISM dla przemysłu w całych Stanach Zjednoczonych. Konsensus dla inflacji w Eurolandzie zakłada pozostanie dynamiki na poziomie 0,5 proc. w ujęciu rocznym. Niemniej jednak po piątkowym znacznie wyższym odczycie dla Niemiec, utrzymuje się ryzyko wyższej dynamiki również dla całej strefy euro. Inflacja to oczywiście jeden z kluczowych czynników wpływających na decyzje władz monetarnych, niemniej jednak po ubiegłomiesięcznym posiedzeniu ECB, na którym wyjaśnione zostały plany co do polityki pieniężnej na najbliższe miesiące, w kontekście wpływu na wartość wspólnej waluty, dzisiejsze dane znacznie tracą na znaczeniu. Kurs EUR/USD od dwóch tygodni pozostaje we wzrostowej korekcie fali spadkowej rozpoczętej w ubiegłym miesiącu. Obecnie notowania wzrastają do 1,3650. Sądzimy, że wzrostu zmienności i wyznaczenia kierunku notowań na kolejne dni, doczekamy się dopiero w czwartek. Uważamy, że połączenie „gołębiego” stanowiska ECB z piątym z rzędu przyrostem nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym USA powyżej 200 tys. rozpocznie kolejną falę spadkową na EUR/USD.

Polska: stopy pozostaną bez zmian

Uważamy, że przy tak silnym ożywieniu i egzogenicznych źródłach dezinflacji, Rada Polityki Pieniężnej nie zdecyduje się na obniżkę stóp procentowych. Wprawdzie niemal przesądzone jest, że w miesiącach letnich po raz pierwszy w historii odnotowana zostanie deflacja – koszyk dóbr konsumenckich będzie tańszy niż przed rokiem, ale redukcja stóp w obecnym momencie byłaby bezzasadna. Wskaźniki inflacyjne będą bowiem spadać w znacznym stopniu za sprawą czynników zewnętrznych oraz efektów statystycznych: spadku cen żywności i ubiegłorocznych zmian legislacyjnych dotyczących wywozu nieczystości. Okres deflacji będzie krótki, ale sprzyjać będzie utrzymaniu się rentowności obligacji na niskich poziomach i przejściowo podniesie realne stopy procentowe. To z kolei przemawia za wzrostem wartości złotego w kolejnych miesiącach. Sądzimy jednak, że przestrzeń do umocnienia względem euro jest mocno ograniczona. Złoty natomiast powinien tracić względem dolara za sprawą wznowienia tendencji spadkowej w notowaniach EUR/USD.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.