Poranny
Autor: Konrad Białas

Stopień zaangażowania w sprawę

Obecne porozumienie producentów ropy naftowej do końca marca 2018 r. i przewiduje ścięcie realizowanego wydobycia o 1,8 mln baryłek/dzień. Celem ograniczeń jest obniżenie globalnej nadpodaży ropy naftowej do 5-letniej średniej, jednak po roku obowiązywania paktu, państwa-sygnatariusze są w połowie drogi. Arabia Saudyjska silnie lobbuje, by stosowne deklaracje o wydłużeniu porozumienia do końca 2018 r. zostały podjęte jak najszybciej. Drugi ważny gracz, Rosja, skłania się ku takim postanowieniom, choć w ostatnich dniach nie brakowało spekulacji, że możemy otrzymać przedłużenie o 9 miesięcy, ale z rewizją sytuacji po pierwszych trzech miesiącach, co równie dobrze może oznaczać uwolnienie produkcji od lipca 2018 r. Nie na to pisali się inwestorzy, którzy w ostatnich tygodniach napędzali zwyżki ropy. Według danych o pozycjach spekulacyjnych, od połowy września przewaga zleceń kupna zwiększyła się o 27% w przypadku Brent i aż o 141 proc. w przypadku WTI. Takie wyraźne spozycjonowanie rynku w jedną stronę grozi gwałtowną wyprzedażą w przypadku, gdyby OPEC i reszta nie spełnili oczekiwań. A nawet w przypadku „czystego” przedłużenia o 9 miesięcy nie można wykluczyć, że rynek „sprzeda fakty” i spienięży długie pozycje. W efekcie widzimy podwyższone ryzyko, że niezależnie do wyniku szczytu OPEC, spadki cen ropy są bardziej prawdopodobne.

Na FX handel jest sterowany przez indywidualne powody. Przede wszystkim gwiazda GBP świeci najmocniej, gdyż inwestorzy wyceniają coraz większy optymizm w stosunku negocjacji Brexitu. Jeszcze kilka tygodni temu wszystkim wydawało się, że rozwód z UE będzie tragiczny, więc teraz jest sporo kapitału, który ponownie chce wskoczyć do pociągu z kursem na silnego funta.  EUR/GBP jest najbardziej oblegany i odbija się na kondycji EUR/USD. Koniec miesiąca przynosi też odrobinę szaleństwa w postaci rajdu rentowności obligacji: najpierw w Wielkiej Brytanii (łagodny Brexit to większe szanse na podwyżki stóp procentowych Banku Anglii), a za nim w USA, Europie. Pozostawiony w cieniu jest JPY, a wraz z zignorowaniem tematu Korei Północnej wymazane zostały nadzieje na spadki USD/JPY, które rodziły się na początku tygodnia. Szaleństwo dotyczy też AUD/NZD, gdzie aspiracje na głębsze spadki dziś w nocy zostały zmiażdżone przez mix dobrych danych z Australii (pozwolenia na budowę) i rozczarowujących z Nowej Zelandii (indeks zaufania biznesu).

Szaleństwo końca miesiąca plus szczyt OPEC nakazują czujność. Dziś w kalendarzu inflacja HICP z Eurolandu i wczorajsze odczyty z Niemiec dają nadzieję na pozytywne zaskoczenia, choć może to nie wystarczyć, by wesprzeć EUR. USD będzie miał swój raport o inflacji (PCE Core), ale wyczekiwanie na głosowanie ustawy podatkowej w Senacie USA jest na pierwszym planie. Z Polski otrzymamy dane o PKB za III kw. i wstępny odczyt listopadowej inflacji CPI. Szybki szacunek PKB zaskoczył w górę na 4,7 proc., ale dopiero teraz poznamy dane o komponentach. Słaba dynamika w inwestycjach prywatnych może być łyżką dziegciu, ale nie stanowi to zagrożenia dla złotego. CPI prawdopodobnie przyspieszył do 2,3 proc. na wzroście cen paliw - żaden to argument dla RPP. Od jakości zewnętrznego sentymentu rynkowego zależeć będzie, czy EUR/PLN złamie na dobre 4,20. Wczoraj się to nie udało.

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.