Poranny
Autor: Bartosz Sawicki

Rozczarowanie goni rozczarowanie

Drugim istotnym elementem rynkowego obrazu zaczyna stawać się bowiem także nerwowość przed czwartkową kumulacją bardzo istotnych wydarzeń: posiedzeniem ECB, przesłuchaniem byłego szefa FBI Comeya oraz wyborami w Wielkiej Brytanii. We wtorek próżno w kalendarzu szukać punktów, które mogłyby wyrwać inwestorów z tego stanu. W takim układzie i przy cenie ropy, która nie może wydostać się ponad 48 USD i tym samym zbudować bazy do dalszych zwyżek, popyt na bezpieczne przystanie powinien trzymać się mocno. Widać to także po rosnącym do 1290 USD kursie uncji złota.

Na dwa dni przed posiedzeniem ECB, wspólna waluta jest przewartościowana a pozycjonowanie skrajne. Rynek zbyt wysoko stawia poprzeczkę oczekiwań. Może skłaniać to część uczestników rynku do realizacji zysków i w obecnym położeniu to z pary EUR/JPY może przyjść impuls do wykrystalizowania się szerszej tendencji. Mocno ostatnio zyskujące waluty emerging markets mają od kilkunastu godzin problemy z pogłębieniem umocnienia pomimo niskich rentowności długu USA i słabości amerykańskiej waluty. Sugeruje to, że USD/PLN, który wczoraj flirtował z 3,70 dziś będzie testował wczorajsze szczyty (3,73) i zbuduje krótkoterminową bazę do zwyżki o kilka groszy.

Wracając do danych z USA: ISM dla usług tylko nieznacznie rozczarował i wciąż wskazuje na silne ożywienie. Zagłębienie się w szczegóły (pierwszy od ponad roku spadek komponenta cen, słabość w zakresie nowych zamówień) daje już solidniejsze podstawy do niepokoju. Dodać do tego należy rewizję w dół zamówień na dobra trwałego użytku. Od początku kwartału rozczarowujące odczyty zdecydowanie przeważają, co nie daje inwestorom podstaw do oczekiwania, że Fed będzie zdecydowanie śmielej zacieśniał politykę w najbliższych kwartałach.

Przekłada się to na obniżenie się obliczanego przez Bloomberga wskaźnika zaskoczenia danymi makro do pułapu nienotowanego od wygranej Trumpa w wyborach prezydenckich. W ostatnich latach amerykańska gospodarka przyśpieszała w drugiej części roku, ale by rynek uwierzył w ten szablon potrzebna będzie dłuższa seria dobrych odczytów, a w najbliższych tygodniach nie ma na to szans.

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.