Poranny
Autor: Bartosz Sawicki

Normalizacja w modzie na wakacje

Potrzeba normalizacji polityki monetarnej w strefie euro jest oczywista. Stopa depozytowa jest przecież wciąż ujemna a w wyniku prowadzonego skupu aktywów bilans ECB nieprzerwanie pęcznieje i jego wartość (4,25 biliona euro) odpowiada już niemal 40 – proc. PKB całej strefy euro. Można przyjąć, że tak gigantyczna skala ilościowego luzowania odpowiada sytuacji, w której stopy są o kilka punktów procentowych niższe.

Optymalny poziom kosztu pieniądza w Eurolandzie pomaga wyznaczyć jedna z wersji reguły Taylora. Jej wskazania sugerują, że przy bieżącej kondycji gospodarki (relacja procesów cenowych i luka popytowa) stopy nie tylko powinny być zdecydowanie wyższe, ale również potrzeba normalizacji z każdym kolejnym miesiącem jest silniejsza.

Uważamy, że do kolejnego ograniczenia tempa skupu aktywów dojdzie w najbliższych miesiącach, ale podwyżki stóp są kwestią jeszcze bardzo odległą. Weryfikację trwałości ruchu z ostatnich kilkunastu godzin będzie piątkowy odczyt inflacji za czerwiec, w tym przede wszystkim inflacji bazowej. Dziś warto zwrócić też uwagę na dynamikę kredytu do sfery realnej, która publikowana jest razem podażą pieniądza M3. Potencjał do kontynuacji umocnienia euro (czytaj: przebicia 1,14) w krótkim terminie ogranicza też ekstremalne pozycjonowanie i wykupienie rynku wspólnej waluty.

Warto jednocześnie odnotować, że rośnie liczba banków centralnych, które są coraz bliższe porzucenia łagodnego nastawienia. Rezerwa Federalna traci na tym polu prymat. W czerwcu były to także Norges Bank, Bank Kanady, silny podział (wręcz tworzący chaos konflikt przenoszony do mediów) i rosnącą siłę zwolenników podwyżek stóp widać też w przypadku Banku Anglii. Z grona NOK, CAD, GBP zdecydowanie największe pole do aprecjacji widzimy w przypadku korony norweskiej a negatywnie postrzegamy perspektywy funta. W notowaniach dolara kanadyjskiego doszło już do silnego dostosowania i możliwość szybkiej normalizacji będzie widoczna tylko po rewelacyjnych danych z gospodarki. Następne w kolejce do zacieśniania są RBNZ i RBA. Ostatnim bankiem centralnym, który będzie mógł znormalizować swoją politykę będzie Bank Japonii. W obecnym środowisku, w którym dążenie do ograniczania ekspansywności polityki jest normą fakt ten będzie wywierał na jena silną deprecjacyjną presję. Dolar cały czas oczekuje natomiast na impuls z gospodarki. Po serii fatalnych danych i silnej przecenie USD ruch umacniający amerykańską walutę powinien być silny, tak samo jak dynamiczne powinny być wzrosty rentowności obligacji skarbowych. Największe pole do umocnienia dolara widzimy względem jena i funta szterlinga.

Wczoraj główne waluty emerging markets spoza CEE3 (HUF, PLN, CZK) wyraźnie traciły. Rosnące dochodowości długu USA i spadki na giełdach sugerują, że ruch USD/PLN poniżej 3,73 będzie bardzo trudny do utrzymania. EUR/PLN zawrócił od 4,20 i odbił do 4,24, co potwierdza wzrostowe perspektywy. Dziś najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest jednak przedział wahań 4,2150 – 4,25. Ostatecznie powinno dojść do wyjścia górą i kontynuacji zwyżki w kierunku 4,28.

 

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.