Poranny
Autor: Konrad Białas

Nie ma darmowych lunchów dla traderów funta

Poniedziałek był ciężkim dniem dla traderów na rynku GBP. Budowane na spekulacjach przez większość dnia oczekiwania na kolejny krok do rozpadu w rozmowach Wlk. Brytanii z UE finalnie się zawaliły. Sporną kwestią jest ustawienie granicy (dla handlu i ruchu osobowego) między Wielką Brytanią i UE, a różnica zdań dotyczy wyspy Irlandii. Bruksela życzyłaby sobie, aby Irlandia Północna podlegała pod jej regulacje, z kolei Belfast żąda traktowania na równi z resztą Wielkiej Brytanii. Premier May musi się liczyć ze zdaniem DUP, największej partii w Irlandii Północnej, która wspiera rząd May w parlamencie. Choć May i Juncker podkreślili wczoraj, że „wystarczający postęp” powinien zostać osiągnięty do szczytu UE 14 grudnia, to daje ponad tydzień na dywagacje i zmiany zdań, a przede wszystkim pokazuje, że negocjacje Brexitu nie są i nie będą łatwym procesem. Dla GBP oznacza to, że kolejny raz wielu traderów sparzyło się na handlowaniu optymizmu wobec całej operacji i kapitulacja będzie balastem ściągającym funta w dół. Oczywiście do czasu, aż prasa nie dotrze do kolejnej pozytywnej rewelacji.

Funt jest przegranym ostatnich 24 godzin, a prym wiodą waluty z Antypodów. W nocy prezes RBNZ Spencer zasugerował, że wprowadzenie podwójnego mandatu dla polityki pieniężnej pozwoli na tolerowanie niższej inflacji, kiedy zatrudnienie i wzrost gospodarczy pozostają mocne. To w ocenie rynku uchyla furtkę dla wcześniejszej decyzji o podwyżkach, choć przekonanie nie jest zbyt silne, gdyż NZD powoli zaczyna odpuszczać wzrosty. AUD znalazł wsparcie w lepszych danych o sprzedaży detalicznej i komunikacie RBA, który niewiele zmienił się przez ostatni miesiąc pomimo kilka rozczarowań w danych. RBA pokłada dużą nadzieję w odczycie PKB za III kw. (dziś w nocy), więc jeśli dane rozczarują, Aussie będzie miał wiele do stracenia.

Dziś w kalendarzu GBP pilnuje PMI dla usług z Wielkiej Brytanii, z kolei ISM dla usług z USA może nie wybić się z istotnością ponad klimat wyczekiwania przez rynek USD postępów w kolejnej fazie zatwierdzania ustawy podatkowej. Na krajowym podwórku RPP wyjątkowo kończy posiedzenie we wtorek i tutaj chyba kończą się anomalie związane z posiedzeniem. Choć Rada ma sporo do przedyskutowania po stronie danych makro, wątpliwe, aby zmianie uległ przekaz o utrzymaniu polityki bez zmian co najmniej do końca przyszłego roku. Nawet jeśli jastrzębie będą chciały mocniej zaznaczyć swoją obecność, to za mało, aby rynek odebrał to jako pozytywny impuls dla złotego. Na konferencji prasowej prezes Glapiński powinien podtrzymać swoją prywatną opinię o braku konieczności podwyżek w przyszłym roku. A ponieważ głos prezesa przesądza o rozkładzie sił w Radzie, trudno oczekiwać podwyżki we wcześniejszym terminie. Rynek doskonale zdaje sobie z tego sprawę i wątpimy, aby wynik posiedzenia dał podstawy do istotnej zmiany wartości złotego.

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.