Poranny
Autor: autor: Szymon Zajkowski

Korekta siły dolara

Osłabienie dolara i wzrosty kursu EUR/USD, skutkowały spadkami ujemnie skorelowanych z nim kursów EUR/PLN i USD/PLN. Tym samym złoty umocnił się wobec euro i dolara, odpowiednio do 4,1540 i 3,10. Złoty jednak cały czas pozostaje w trendzie deprecjacyjnym. Uważamy, że jest to wpływ przede wszystkim rosnącego na sile amerykańskiego dolara oraz napięć na linii Rosja – Zachód.  Tak jak pisaliśmy w poprzednich raportach uważamy jednak, że ten drugi czynnik nie będzie w stanie wpłynąć na długoterminowe osłabienie polskiej waluty, dlatego też nie widzimy dużej przestrzeni do dalszych wzrostów kursu EUR/PLN. Wraz jednak z kontynuacją wzrostu wartości dolara, rosnąć powinien kurs USD/PLN.

W opublikowanym wczoraj protokole z posiedzenia FOMC decydenci, co prawda wyrazili większy optymizm na temat sytuacji na rynku pracy oraz wzrostu inflacji w kierunku celu Fed, niemniej jednak brak było słów na temat implikacji dla polityki pieniężnej, co naszym zdaniem stało się pretekstem do zamknięcia części długich pozycji na dolarze. Nie zmienia to jednak faktu, że FOMC dostrzega poprawę na rynku pracy oraz znikającą groźbę uporczywej, niskiej inflacji, a co za tym idzie perspektywa zacieśnienia polityki pieniężnej została utrzymana. Obecnie rynek wycenia podwyżkę stóp na III kw. przyszłego roku. Utrzymujemy nasze zdanie o tym, że w kolejnych tygodniach dolar zyskiwał będzie na wartości, a wczorajsza korekta stwarza przestrzeń do silniejszej reakcji na jutrzejszy raport z rynku pracy.

USA: ostatnie wskazówki przed ważnymi danymi

Z danych makro dziś poznamy wstępne dane o inflacji w strefie euro za lipiec (11:00). Wczorajsze spadki dynamiki inflacji HICP w Niemczech i Hiszpanii sugerują niższą dynamikę również w całej strefie euro. Niemniej jednak, tak jak pisaliśmy we wczorajszym raporcie porannym uważamy, że teraz, gdy ECB dość jasno zarysował swoje działania na kolejne miesiące, dane o inflacji tracą nieco na znaczeniu i powinny mieć mniejszy wpływ na notowania na rynku walutowym. Po południu napłyną dane z USA w postaci nowo zarejestrowanych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (14:30) oraz indeksu Chicago PMI (15:55). Tym samym poznamy ostatnie wskazówki przed jutrzejszymi, ważniejszymi danymi – zmianą zatrudnienia w sektorze pozarolniczym oraz indeksem ISM dla przemysłu w całych Stanach Zjednoczonych. Jeżeli dziś, dane zaskoczą in plus, pozytywny obraz amerykańskiej gospodarki zostanie utrzymany, tym samym dolar amerykański powinien dalej zyskiwać na wartości.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.