Poranny
Autor: Bartosz Sawicki

Kiedy, jeśli nie dziś...

Jeśli chodzi o dane z USA to uważamy, że istnieje większe pole do rozczarowań, zwłaszcza w przypadku kategorii bazowej sprzedaży detalicznej. Tu poprzeczka oczekiwań jest szczególnie wysoko postawiona. Fed nie bierze pod uwagę zaniechania luzowania pod wpływem pozytywnych sygnałów z gospodarki, dlatego rynek powinien wygaszać umocnienie dolara po dobrych odczytach. Podobnie może być z danymi z Wielkiej Brytanii. Rynek pracy jest mocno rozgrzany, a prawdziwymi problemami dla funta są pogłębiająca się brexitowa niepewność i gołębi zwrot w wykonaniu Banku Anglii. Spodziewamy się, że w szerszym horyzoncie funt będzie tracił na wartości względem euro.

Do wykrystalizowania się tej tendencji potrzebne będą dobre dane z Eurolandu, a tych ciągle nie widać. Podobnie widzimy zresztą perspektywy takich par jak EUR/CHF, czy nawet EUR/USD. W tym ostatnim przypadku nasze długoterminowe prognozy wzrostu notowań opieramy na założeniu, że Europejski Bank Centralny po cięciu stóp we wrześniu stanie pod ścianą i właściwie wyczerpie dostępne mu instrumentarium a Fed po cyklu podwyżek z ostatnich lat ma znaczną przestrzeń do redukcji kosztu pieniądza bez odwoływania się do niekonwencjonalnych narzędzi. Przed dzisiejszym odczytem ZEW nie jest zakładana poprawa koniunktury.

Sporo informacji trafia na rynek także z Antypodów. Inflacja w Nowej Zelandii odbiła zgodnie z oczekiwaniami, ale tendencja ta wynika z trendów w cenach paliw a nie intensyfikacji wzrostu presji ze strony kategorii bazowych. Nie uważamy, że RBNZ będzie zmuszony by w najbliższych miesiącach luzować politykę. Zupełnie inaczej postrzegamy perspektywy polityki RBA. W opublikowanych w nocy minutkach z lipcowego posiedzenia co prawda nie ma jednoznacznych sugestii, że luzowanie jest bliskie i nieodzowne (a tak było poprzednio), ale władze monetarne zachowują łagodne nastawienie. A tak się składa, że raport ten ujrzy światło dzienne w tym tygodniu. Notowania AUD/USD nie mogą wyjść nad opór 0,7040, co jest jednoznacznie negatywnym sygnałem. W obecnej sytuacji naszym zdaniem do zdyskontowania słabości australijskiej waluty, najbezpieczniejszym wehikułem są krótkie pozycje na AUD/CAD.

 

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Powrót