Poranny
Autor: Konrad Białas

Imperium kontratakuje

Wstrzymaniem importu towarów rolnych Pekin pokazuje, że nie zamierza biernie przyjmować ciosów i potrafi sprawić ból stronie amerykańskiej. Na pierwszą kadencję Trump został wybrany głosami rolników, więc informacji z Chin prezydent raczej nie przyjmie spokojnie. Dodatkowo pozwolenie na osłabienie juana do poziomów niewidzianych od 2008 r. tylko podgrzeje atmosferę. Nawet jeśli Ludowy Bank Chin określił fixing niżej (6,9225), to może to być tylko zasłona dymna fałszywie sugerująca, aby bank chciał hamować deprecjację. Jeśli perspektywa wysokich ceł na dłużej jest realna, a Chinom zależy na podtrzymaniu eksportu do USA, rozsądnym wydaje się zaoferowanie producentom przestrzeni do obniżenia cen sprzedaży. Kolejny ruch należy do prezydenta Trumpa, który zapewne nie zawaha się skorzystać ze swojego konta na Twitterze, by emocjonalnie skomentować reakcję Chin.

Nie wygląda na to, aby miało dojść do szybkiego rozstrzygnięcia, szczególnie, że deadline dla nałożenia nowej rundy ceł na chińskie towary upływa 1 września. Chociaż jest miejsce, by USA złagodziły swoje groźby, zdaje się, że Chiny nie chcą szybko wrócić do negocjacji i cła mogą zostać faktycznie nałożone, zanim przyjdzie do deeskalacji napięć. Bez wizji pojednania na horyzoncie nerwowa sytuacja na rynkach finansowych utrzyma się. Sprzyjać temu będzie także specyficzna dla sierpniowego handlu niska płynność, a także podwyższone wyceny ryzykownych aktywów m.in. na rynku akcji. Z historycznych wzorców wiemy, że po wstępnym tornadzie przychodzi uspokojenie, gdyż ostatecznie obu stronom zależy na podpisaniu porozumienia. Jakkolwiek przyszłość relacji handlowych USA-Chiny może być mniej ponura, niż się teraz wydaje, uważamy, że na razie za wcześnie jest na łapanie spadającego noża.  

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.