Poranny
Autor: autor: Bartosz Sawicki

Asymetryczne ryzyka szansą euro

Kurs GBP/USD przed ważnymi danymi o sprzedaży detalicznej jest nieco ponad 1,54. EUR/PLN po spadku do 4,16 podczas końcówki handlu w Europie jeszcze wczoraj odbił do 4,17. Przy obecnych pułapach i mając na względzie niemal przesądzoną obniżkę stóp na marcowym posiedzeniu RPP nie widzimy pola do dalszego, wyraźnego umocnienia rodzimej waluty. Dziś w centrum uwagi obok kontynuacji zamieszania w sprawie przyszłości pakietów pomocowych dla Grecji znajdą się wstępne odczyty indeksów PMI dla najważniejszych europejskich gospodarek. Biorąc pod uwagę spadek cen surowców energetycznych, osłabienie euro w styczniu (o 6 proc. w kategoriach efektywnych) oraz przede wszystkim ogłoszenie skupu aktywów przez ECB nie ma podstaw by sądzić, że nastroje w biznesie uległy pogorszeniu –  naszym zdaniem istnieje spore prawdopodobieństwo publikacji powyżej rynkowych  oczekiwań. Wracając do kwestii Grecji: po wczorajszych doniesieniach o braku zgody Niemiec dla propozycji Tsiprasa na tym polu również jest większa szansa, że jakiekolwiek nowe informacje wesprą wspólną walutę. Brak progresu jest w znacznej mierze zdyskontowany. Czy jest szansa na bardzo silny rajd ulgi typowy dla pozytywnych finałów poprzednich rund przepychanek z Atenami? Wydaje się to mało prawdopodobne. Wtedy na rynkach długu dominowały efekty zakażenia i rozlewania. Dziś rentowność dziesięciolatek Włoch i Hiszpanii jest niższa niż 1,6 proc., a po ogłoszeniu QE rynek długu można porównać do czarnej dziury. Taki osąd potwierdza też zachowanie indeksów – w tym tygodniu najważniejsze średnie giełdowe zyskiwały, a DAX plasuje się przy 11 000 punktów. Przekładając to na zachowanie kursu eurodolara, bardzo prawdopodobny jest koniec tygodnia powyżej 1,14, ale wybicie góry przedziału wahań (1,1440) - już nie.

Wlk. Brytania: szału zakupów nie było

Ostatnie trzy miesiące ubiegłego roku w Wielkiej Brytanii to wzrost sprzedaży detalicznej o 2,2 proc. To tak wysokim wyniku prawdopodobne jest cofnięcie i odczyt niższy niż konsensus (-0,3 proc.) Może one mieć znaczne implikacje dla wartości funta. Na przestrzeni ostatniego tygodnia wzrosły przecież wyraźnie rentowności brytyjskiego długu. Korekta na tym rynku przełożyłaby się także na wymazanie części odbicia GBP/USD.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.