Opinie
Autor: Autor: Marcin Pietrzak

RPP nie zmieni dotychczasowej polityki

Obecnie nie istnieją żadne argumenty, które mogłyby sprawić obniżenie stóp procentowych. Bieżąca inflacja jest nisko, a w wakacje będzie jeszcze niżej, jednak tego nie da się zmienić obecnymi decyzjami, a można było uniknąć rok czy półtora roku temu. Naszym zdaniem wraz z poprawą koniunktury w sferze realnej inflacja będzie stopniowo powracań do celu. To, że wzrost aktywności gospodarczej w Polsce jest trwały jest pewne – wystarczy wziąć pod uwagę choćby strukturę tego wzrostu, które w przeciwieństwie do tego, co obserwowaliśmy przed kilkoma kwartałami nie jest oparty o eksport netto, ale o absorbcję krajową, czyli spożycie indywidualne i nakłady brutto na środki trwałe. Prognozujemy, że w następnych kwartałach przyspieszenie gospodarcze będzie niższe jednak nie zmienia to faktu, że będzie ono postępować.

Były członek RPP namawia do zmiany polityki

Zdaniem byłego członka RPP Jana Czekaja, jeśli projekcja pokaże jakieś zagrożenia dla wzrostu gospodarczego, to Rada powinna rozważyć dalsze łagodzenie polityki pieniężnej. Ponadto dodał on, że hipotetycznym zagrożeniem dla wzrostu jest aprecjacja złotego, jednak uważamy, że członkowie Rady biorą pod uwagę kursu złotego, gdy podejmują decyzje o stopach. Historycznie wpływ na kurs jest wywierany przez interwencje walutowe.

Obniżki stóp nie są scenariuszem bazowym

Sam prezes NBP Marek Belka komentując potencjalną deflację w wakacje oraz decyzję ECB powiedział, że nie zmieniają one prawdopodobieństwa łagodzenia polityki monetarnej i nadal pozostaje ono bardzo małe i nie jest scenariuszem bazowym. Przyznał również, że dominującym scenariuszem dla Rady jest stabilizacja stóp najdłużej jak się da.

Naszym zdaniem Rada zdecyduje o pozostawi stopy na niezmienionym poziomie oraz przedłuży obietnicę utrzymania stóp na niskim poziomie o kolejne pół roku.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.