Opinie
Autor: Kornel Kot

Przed Jackson Hole: niedźwiedzie czyhają na sygnał z Gór Skalistych

Wybór tematu wystąpienia przez Janet Yellen wyraźnie studzi zapędy tych, którzy oczekiwali wyraźnych impulsów do rychłej wyprzedaży dolara. Szefowa Fed zdecydowała się pozostawić na dalszym planie zagadnienia związane z wysoce rozczarowującą trajektorią cen konsumenta na poczet problemów stabilności finansowej w USA. Każda wzmianka na temat wysoce przewartościowanych walorów na amerykańskim parkiecie będzie odbierana przez uczestników rynku jako chęć przyjęcia nieco jastrzębiej pozy. Co więcej, ujawnienie przez Yellen zamiaru dodatkowej podwyżki stóp procentowych w horyzoncie najbliższych czterech miesięcy nie powinna przyczynić się do gwałtownego przetasowania sentymentu na rynku walutowym. Wzmianki o potencjalnej zmianie parametrów w trakcie grudniowego posiedzenia padały z ust Billa Dudley’a, wiceprzewodniczącego Fed, uważanego za członka sympatyzującego z frakcją gołębi.

Piątkowego show Janet Yellen nie powinni skraść pozostali głosujący w posiedzeniach FOMC. Z punktu widzenia ostatnich wystąpień można stwierdzić, że uczestnicy rynku są wysoce przekonani o wrześniowej decyzji Fed w sprawie rozpoczęcia zacieśniania ilościowego. Do umocnienia dolara mogą przyczynić się ci, którzy w obliczu wysoce wygładzonego programu redukcji sumy bilansowej będą mieli dostatecznie dużo odwagi, aby poprzeć scenariusz cokwartalnych podwyżek stóp procentowych w 2018 roku. Nie jest niespodzianką, że wszelkie założenia dotyczące wprowadzenia bardziej restrykcyjnych ram polityki pieniężnej będą obwarowane założeniami dotyczącymi przyszłych poziomów cen w gospodarce czy odchyleń bezrobocia faktycznego od wyznaczonego poziomu równowagi. Z punktu widzenia wykorzystywanych przez nas metod ilościowych, w tym strukturalnych modeli klasy VECM, nie należy wykluczać lekkiego zmniejszenia parametrów wygładzania stóp procentowych, dając tym samym szansę na wyższe poziomy stóp procentowych.

W historii amerykańskiego kurortu Mario Draghi zdążył już się zapisać złotymi literami. Tym razem nie spodziewamy się, aby obecny prezes ECB ponownie zwrócił na siebie tak potężną uwagę jak w 2014 roku, gdy zapowiedział luzowanie ilościowe w Eurolandzie. Z pewnością Draghi będzie miał w zanadrzu szereg wymijających odpowiedzi, które pozwolą wspólnej walucie na zachowanie rynkowego statusu quo. Prawdopodobieństwo wyważonej odpowiedzi istotnie podbija środowe łagodzenie wydźwięku dość świeżo opublikowanych minutek ECB, w których Rada Prezesów wyrażała obawy o przewartościowania euro. Na podstawie obecnych tendencji nie przewidujemy, aby Draghi w trakcie najbliższych godzin planował przygotować w Jackson Hole grunt pod planowane zmiany programu skupu aktywów – tym bardziej, że w przyszłym miesiącu europejscy oficjele będą dysponowali świeżymi projekcjami makroekonomicznymi.

Powody do wyprzedaży japońskiej waluty mogą ponownie zapewnić oficjele z BOJ, którzy wypowiadając się na temat skali modelowania krzywej rentowności przyczynili się do wyraźnej zmiany nastrojów. Obecnie jen nadal pozostaje zakładnikiem słów dotyczących pozostawienia ultra-ekspansywnych ram polityki pieniężnej z racji na niezbyt satysfakcjonującą dynamikę cen w gospodarce. Niemniej jednak uważamy, że wystąpienie Haruhiko Kurody będzie przede wszystkim skoncentrowane na fenomenalnym wskazaniu zannualizowanego tempa wzrostu za miniony kwartał (4,0 proc., poprzednio: 1,5 proc.). Kuroda mając świadomość rozkładu opóźnień pomiędzy luką produkcyjną oraz siłą procesów inflacyjnych może być nieco bardziej skory do wzmianek o potencjalnej strategii wyjścia z japońskiego luzowania.

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.