Opinie
Autor: Konrad Białas

Przed BoE: w cieniu negocjacji Brexitu

Decyzja i komunikat Banku Anglii zostaną opublikowane w czwartek 14 grudnia o 13:00. My i konsensus nie oczekujemy zmian w parametrach polityki monetarnej.

Listopadowa podwyżka o 25 pb została okraszona gołębim komentarzem, który miał wywołać wrażenie, że BoE nie rozpoczyna cyklu zacieśniania monetarnego. Z tego względu można spokojnie założyć, że teraz stopa procentowa będzie zostawiona na 0,5 proc. Rynek nie dyskontuje nic dla tego posiedzenia i dopiero dla decyzji w maju 2018 r. wycena rynkowa podwyżki zbliża się do 40 proc. Dane z ostatnich tygodni były zbliżone do oczekiwań, co oznacza jednak, że wzrost gospodarczy realizuje marne 0,5 proc., ale CPI na 3,1 proc. r/r i inflacja bazowa na 2,7 proc. są najwyżej od 2012 r.

Zainteresowaniem cieszyć się może rozkład głosów za utrzymaniem stóp bez zmian. Oczekujemy wyniku 9-0, gdyż naszym zdaniem nie ma obecnie silnych argumentów za forsowaniem kolejnej podwyżki zarówno do strony danych, jak i trwającej dyskusji o kształcie Brexitu. Choć nierealne jest, aby przeciwnicy listopadowej podwyżki głosowali teraz za cięciem, to w drugą stronę sytuacja jest ciekawsza. Saunders stwierdził, że polityka monetarna w dalszym ciągu pozostaje luźna, a Vlieghe wprost powiedział, że stopy procentowe powinny być podniesione więcej niż raz, jeśli gospodarka będzie się rozwijać zgodnie z oczekiwaniami. Mogą oni zechcieć zasygnalizować swoje nastawianie właśnie poprzez głos za podwyżką, lub zaznaczanie w komunikacie, że „niektórzy członkowie widzą argumenty za kolejną podwyżką w nadchodzących miesiącach”. To mogłoby skłonić rynek do przypisania większych szans na kolejny ruch na posiedzeniu w lutym.

Choć potencjalne ryzyka wyróżniają się po jastrzębiej stronie, sądzimy, że BoE nie będzie zależeć na wstrząśnięciu rynkiem. Wysokie skupienie uwagi na temacie Brexitu powinno być dostrzegalne także przez bank centralny i w takiej sytuacji uzasadnionym jest utrzymanie neutralnego nastawienia w wyczekiwaniu na rozwój wypadków. Także i dla GBP polityka i rozpoczynający się w czwartek szczyt UE (gdzie ma być ogłoszony „wystarczający progres” w negocjacjach Brexitu) powinny mieć większe znaczenie niż decyzja BoE.

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.