Opinie
Autor: Konrad Białas

CAD: BoC zakręca w gołębia stronę

Bank Kanady zgodnie z oczekiwaniami utrzymał stopę overnight na 1,75 proc., jednak w oświadczeniu mocno uderzył w gołębie tony. Poza zasygnalizowaniem, że stopy procentowe „będą musiały wzrosnąć do poziomu neutralnego” reszta komunikatu była mniej optymistyczna. BoC zaznaczył, że spadek cen ropy naftowej (kanadyjskiego benchmarku Western Canada Select) będzie prowadzić do „znaczącego osłabienia” sektora energetycznego. Dodatkowo podkreślone zostały obawy banku o spowolnienie gospodarcze i napięcia w handlu światowym.

Jakkolwiek sytuacja ekonomiczna Kanady wciąż pozostaje dobra i przemawia za kontynuacją cyklu zacieśniania monetarnego, przesycony niepewnością język komunikatu poddaje w wątpliwość tempo podwyżek, w szczególności osłabia przekonanie co do posiedzenia w styczniu 2019 r. Przed wczorajszą decyzją prawdopodobieństwo podwyżki w przyszłym miesiącu wyceniano na 60-70 proc. Dziś spadło ono do 26 proc. BoC może skłaniać się do rozciągnięcia cyklu i poczekać na więcej informacji odnośnie reakcji gospodarki na dotychczasowe podwyżki, globalne spowolnienie i wpływ cen ropy. Biorąc pod uwagę stabilizację miar inflacji bazowej blisko celu 2 proc., jest możliwe, że w I kw. (marzec) dojdzie do kolejnej podwyżki o 25 pb. Na razie jednak BoC może optować za ostrożnym podejściem bez jasnych deklaracji co i kiedy zrobi dalej.  To rodzi ryzyko kontynuacji gołębiego przekazu podczas dzisiejszego wystąpienia prezesa BoC Poloza. Gołębie komentarze Poloza mogą stać się katalizatorem nowej fali wyprzedaży CAD. Z drugiej strony po wczorajszym rajdzie USD/CAD i presji ze strony słabnących cen ropy naftowej w obliczu nerwowości wokół szczytu OPEC, rynek może być już silnie wykupiony i może być ciężko o zachęcenie świeżego kapitału do partycypacji we wzrostach. Jednak w horyzoncie najbliższych dni brakuje pozytywnych sygnałów mogących stanowić wsparcie dla CAD.

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Powrót