Wstępne dane infacyjne ze strefy euro o niskim potencjale rynkowym

Ujęcie techniczne publikacji również sprzyja spokojnej reakcji. Zdecydowana większość komponentów HICP jest ujawniana wcześniej przez krajowe urzędy statystyczne, co sprawia, że przed ogłoszeniem wskaźnika zagregowanego rynek dysponuje już reprezentatywną próbką danych. Po najnowszym odczycie z Holandii dostępne jest około 85 proc. wag indeksu, a bieżące wskazania złożeń cząstkowych implikują wynik bliski 0,1 proc. miesiąc do miesiąca dla całej strefy, zgodny z konsensusem Bloomberga. W praktyce zawęża to rozkład możliwych odchyleń i ogranicza potencjał zaskoczeń.
Z perspektywy implikowanych stóp i rynku walutowego bazowym scenariuszem pozostaje utrzymanie oczekiwań na relatywnie stabilną politykę pieniężną EBC. Zmianę narracji mogłaby przynieść dopiero istotnie wyższa inflacja usług lub wyraźne odbicie miar bazowych, sygnalizujące ponowne narastanie presji popytowej. Po stronie "gołębiej" niższy odczyt szeroko rozumianej inflacji bazowej potwierdziłby ścieżkę „miękkiego lądowania” i utrzymałby bank centralny w trybie "wait and see". W krótkim horyzoncie to dane o płacach, komponenty zatrudnienia w badaniach koniunktury usług oraz trajektoria inflacji bazowej pozostaną ważniejsze dla wycen niż sam dzisiejszy flash.
Kurs EUR/USD znajduje się cały czas poniżej opadającej linii poprowadzonej przez lokalne szczyty. Można również na wykresie zauważyć formację trójkąta, z której notowania cały czas nie mogą się "wydostać". Scenariuszem bazowym jest kontynuacja trendu wzrostowego, kurs wciąż znajduje się w obrębie zwyżkującego kanału. Kluczowym oporem w średnim terminie jest poziom 1,1820 - maksima z początku lipca.