Polska: Gospodarka odbija, ale bez przełomu

Budownictwo pokazało w kwietniu wyraźne odbicie. Produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 4,5% rok do roku i o 9,7% miesiąc do miesiąca. Poprawa objęła wszystkie główne działy, szczególnie infrastrukturę. Trzeba jednak pamiętać, że w całym okresie styczeń–kwiecień produkcja budowlano-montażowa była nadal o 5,8% niższa niż rok wcześniej. To oznacza, że jeden lepszy miesiąc nie przekreśla słabego początku roku. Budownictwo jest obecnie podtrzymywane przede wszystkim przez inwestycje, podczas gdy prace remontowe pozostają wyraźnie słabe.
W mieszkaniówce obraz jest mieszany. Od stycznia do kwietnia oddano 60,6 tys. mieszkań, czyli o 2,0% mniej niż rok wcześniej. Liczba rozpoczętych budów spadła o 1,9%, do 74,3 tys. mieszkań. Jednocześnie mocno wzrosła liczba pozwoleń i zgłoszeń budowlanych — do 95,0 tys., czyli o 15,8% rok do roku. To pozytywny sygnał na kolejne kwartały, ale na razie większa liczba pozwoleń nie przekłada się w pełni na faktyczne rozpoczęcie nowych inwestycji.
Dane cenowe są neutralne dla przemysłu, ale mniej korzystne dla budownictwa. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły o 1,9% rok do roku i o 0,5% miesiąc do miesiąca, co wskazuje na umiarkowaną presję kosztową. W budownictwie wzrost cen był znacznie silniejszy i wyniósł 5,6% rok do roku oraz 1,2% miesiąc do miesiąca. Najmocniej drożały roboty budowlane specjalistyczne, co może ograniczać opłacalność nowych projektów i utrzymywać presję na ceny inwestycji.
Najbardziej ostrożny sygnał płynie z rynku pracy. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 6,386 mln etatów i było o 0,9% niższe niż rok wcześniej. Firmy nie zwiększają więc zatrudnienia, mimo że aktywność w części gospodarki się poprawia. Wynagrodzenia nadal rosną nominalnie, ale tempo wzrostu jest umiarkowane: przeciętna płaca brutto zwiększyła się o 5,4% rok do roku, do 9530,74 zł. Miesięczny spadek wynagrodzeń wynikał głównie z mniejszej skali premii i dodatkowych wypłat.
Cała paczka danych pokazuje gospodarkę w fazie umiarkowanego, nierównego ożywienia. Przemysł rośnie rok do roku, budownictwo odbiło w kwietniu, a liczba pozwoleń mieszkaniowych daje nadzieję na większą aktywność w przyszłości. Jednocześnie słabsze zatrudnienie, słaby wynik budownictwa narastająco oraz szybki wzrost kosztów w sektorze budowlanym pokazują, że poprawa nie jest jeszcze stabilna. EURPLN obecnie konsoliduje sie w okolicach wczorajszego zamknięcia i wyceniane jest na 4,24756.
Wykres dzienny EURPLN, źródło: TradingView