Jakie dolar ma przed sobą perspektywy?

Aby stworzyć przestrzeń do cięć, Fed mocniej akcentuje ryzyka spadkowe dla aktywności gospodarczej i rynku pracy. Jednocześnie trwałość proinflacyjnego impulsu z tytułu ceł pozostaje niepewna, co ogranicza skłonność do jednoznacznych deklaracji. Stąd komunikacja koncentruje się na bilansie ryzyk, a nie na twardej ścieżce stóp.
W takim otoczeniu rozkład ryzyk dla USD jest asymetryczny. Jeżeli wzrost i zatrudnienie utrzymają się na solidnym poziomie, a wpływ ceł na ceny okaże się przejściowy, Fed może zredukować skalę cięć względem tego, co wycenia rynek, i stonować gołębie sygnały. To sprzyjałoby umocnieniu dolara poprzez rewizję w górę oczekiwanej ścieżki stóp i domykanie krótkich pozycji.
Mimo to przewagę mają scenariusze prowadzące do osłabienia USD. Słabsze dane — w rodzaju niższych zamówień na dobra trwałe — utrwaliłyby lub zwiększyły oczekiwania na głębsze luzowanie, łącznie z dyskusją o ruchach po 50 pb. Przesunięcie wycen stóp obniżałoby relatywną atrakcyjność aktywów dolarowych na tle innych rynków.
Istnieje także wariant mniej intuicyjny: aktywność realna pozostaje relatywnie mocna, natomiast inflacja (np. PCE) i przede wszystkim oczekiwania inflacyjne odbijają, podczas gdy przekaz Fed nadal sygnalizuje gotowość do cięć. Taka konfiguracja podnosi pytania o spójność funkcji reakcji banku centralnego i zwykle skutkuje wzrostem premii za ryzyko walutowe, co działa niekorzystnie na dolara — co było widoczne m.in. w ścieżce liry tureckiej w okresach obniżonej wiarygodności polityki pieniężnej.
Wnioski pozostają wymagające dla zwolenników trwałej siły USD. Pole manewru Fed jest ograniczone, a zmienność kursu podwyższona. Trudno wskazać scenariusz szybkiego, trwałego powrotu dolara do „dawnej” przewagi, także z przyczyn strukturalnych: od ożywionej dyskusji o niezależności Fed (w tym echa sprawy wokół Lisy Cook) po perspektywę pogorszenia pozycji fiskalnej USA w świetle planów nowej administracji. W takim układzie dodatnie zaskoczenia dla USD są możliwe, ale najczęściej będą miały charakter przejściowy i wynikały z korekt oczekiwań co do stóp.