EURUSD jedynie na moment znalazł się powyżej 1,19

Dolar amerykański początkowo osłabił się po decyzji Fedu, lecz po głębszej analizie komunikatu oraz projekcji stóp procentowych odrobił straty i dodatkowo umocnił się. Główne źródło zmiany nastawienia rynku stanowił tzw. dot plot, który wskazał, że niewielka większość członków FOMC spodziewa się jeszcze dwóch obniżek stóp w 2025 roku, podczas gdy pozostali widzą jedynie jedną lub nawet brak dalszych cięć. Co więcej, w 2026 roku Fed zakłada już tylko jedną obniżkę wobec trzech, których rynek oczekiwał przed decyzją.
Podczas konferencji prasowej Jerome Powell określił obniżkę stóp jako działanie o charakterze „zarządzania ryzykiem” w obliczu pogarszających się danych z rynku pracy. W tonie wypowiedzi dało się jednak wyczuć neutralność, choć przewodniczący Fed naturalnie mocniej zaakcentował sytuację na rynku pracy po dwóch słabszych raportach NFP z rzędu. Dodatkowym wsparciem dla dolara okazały się najnowsze dane o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych, które były solidne i potwierdziły relatywną siłę amerykańskiego rynku pracy.
Patrząc w przyszłość, kluczowe będą kolejne publikacje makro. Silne dane z USA mogą wywołać bardziej jastrzębią rewizję oczekiwań dotyczących stóp i wspierać dolara. Z kolei słabsze odczyty będą działać w odwrotnym kierunku.
Po stronie strefy euro, Europejski Bank Centralny na ostatnim posiedzeniu pozostawił stopy procentowe bez zmian, zgodnie z konsensusem. Forward guidance ograniczył się do podtrzymania podejścia zależnego od danych. Prezes Christine Lagarde zasugerowała, że cykl obniżek został zakończony, podkreślając zrównoważone ryzyka dla wzrostu i zakończenie procesu dezinflacji. Rynek wycenia obecnie jedynie ok. 4 pb luzowania do końca 2025 roku i łącznie 11 pb do końca 2026 roku.
Na wykresie dziennym EURUSD przetestował tegoroczne maksimum, jednak szybko oddał cały ruch wzrostowy po umocnieniu dolara. Kurs odbija się obecnie od linii trendu wzrostowego, która od dłuższego czasu wyznacza kierunek dominującego impulsu. Dla kupujących kluczowe będzie dalsze bronienie tej linii, co pozwoliłoby na kolejne podejścia pod nowe maksima. Z kolei sprzedający będą upatrywać szansy w przełamaniu wsparcia – w takim scenariuszu celem stanie się rejon 1,16.