Aktualna sytuacja na dolarze amerykańskim

W bieżącym tygodniu uwaga inwestorów koncentruje się przede wszystkim na piątkowych danych o inflacji bazowej mierzonej wskaźnikiem wydatków konsumpcyjnych oraz o wzroście produktu krajowego brutto w czwartym kwartale. Inflacja bazowa, będąca preferowaną przez Rezerwa Federalna miarą presji cenowej, według oczekiwań może przyspieszyć do 0,3 procent miesiac do miesiąca. Taki wynik mogłby ograniczyć łagodniejsze nastawienie rynku, które pojawiło się po nieco niższym od prognoz odczycie inflacji konsumenckiej w ubiegłym tygodniu. Z kolei solidny wzrost gospodarczy, w połączeniu z publikacją protokołu z posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej, mógłby wzmocnić oczekiwania na utrzymanie restrykcyjnej polityki pieniężnej.
Jednocześnie rośnie prawdopodobieństwo, że sytuacja na rynku akcji ponownie zdominuje wpływ danych makroekonomicznych na kursy walut. Sektor technologiczny wchodzi w kluczową fazę sezonu publikacji wyników finansowych, a szczególne znaczenie będzie miała publikacja rezultatów przez Nvidia zaplanowana na 25 lutego. Ewentualny wzrost zmienności na rynku akcji, zwłaszcza w segmencie spółek technologicznych, może przełożyć się na wyraźne ruchy na rynku walutowym.
Warto podkreślić, że dolar utracił znaczną część swojej tradycyjnej roli bezpiecznej przystani. W przeciwieństwie do sytuacji z lata 2025 roku nadal jednak obserwowana jest ujemna zależność między kursem dolara a notowaniami amerykańskich indeksów giełdowych. Oznacza to, że spadki na rynku akcji sprzyjają umocnieniu USD. W warunkach kruchego nastroju inwestycyjnego szczególnie narażone pozostają waluty silnie uzależnione od globalnego apetytu na ryzyko, takie jak dolar australijski.
W krótkim okresie bilans ryzyk dla dolara wydaje się przechylony w kierunku jego umocnienia, zwłaszcza jeśli dane o inflacji i wzroście potwierdzą odporność gospodarki Stanów Zjednoczonych. Trudno jednak mówić o wyraźnym przekonaniu co do trwałego i silnego odbicia amerykańskiej waluty, biorąc pod uwagę nadwyrężone zaufanie inwestorów oraz dominującą rolę czynników rynkowych. Dzisiejsze święto w Stanach Zjednoczonych może dodatkowo oznaczać niższą płynność i ograniczoną skalę ruchów na rynku.