- Czy będąc eksporterem/importerem mogę zabezpieczyć się przed zmianami kursu walutowego?
Przedsiębiorstwa zajmujące się wymianą międzynarodową mogą, a nawet powinny, zabezpieczać się przed ryzykiem kursowym. Rynek walutowy w Polsce jest bardzo rozwinięty, dzięki czemu firmy mają dostęp do szerokiej gamy instrumentów finansowych pozwalających skutecznie kontrolować ryzyko walutowe. Wśród najpopularniejszych instrumentów wyróżnić należy kontrakty terminowe oraz opcje walutowe.
- Z czego wynikały, tak głośne w mediach, problemy firm z opcjami walutowymi i czym tak naprawdę są „opcje toksyczne”?
Problem opcji walutowych wynikał przede wszystkim z braku znajomości omawianych instrumentów i umiejętności oszacowania potencjalnych strat. Dotyczył one eksporterów, które w czasie wieloletniego trendu umacniającego złotego w latach 2004-2008 zaczęły spekulować na opcjach walutowych. Transakcje spekulacyjne polegały na wystawianiu opcji call, czyli przyjęciu zobowiązania do sprzedaży waluty, często o nominale wielokrotnie przekraczającym faktyczną ekspozycję na ryzyko. W momencie zmiany trendu na złotym, zawarte transakcje sprzedaży opcji call przynosiły znaczące straty. Przykładowo firma musiała sprzedawać euro po kursie 3,3000 złotego, podczas gdy kurs rynkowy wynosił 4,50 złotego. Jest to przykład nieodpowiedzialnego zarządzania pozycją walutową.
- Co oznacza długa i krótka pozycja w kontrakcie terminowym?
Pozycja długa oznacza kupno walut, towarów lub akcji w oczekiwaniu na zwyżkę ich cen.
Pozycja krótka oznacza sprzedaż walut, towarów lub akcji w oczekiwaniu na spadek ich cen.
- Czy sam, posiadając średnią wiedzę finansową, mogę zbudować strategię zabezpieczającą pozycję walutową dla swojej Firmy? / Czy sam mogę zarządzać ryzykiem walutowym w swojej Firmie?
Sama wiedza dotycząca instrumentów finansowych, zasad działania rynku oraz ogólny pogląd na sytuację rynkową wystarcza do zbudowania strategii zabezpieczającej. Aby przyniosła ona realne korzyści, osoba za nią odpowiedzialna praktycznie nie może zajmować się niczym innym. Przyczyną jest duża zmienność notowań, która towarzyszy rynkowi walutowemu. Nawet dobra strategia zabezpieczająca ryzyko kursowe może przynieść stratę w przypadku zmiany trendu. Dlatego bardzo ważny jest monitoring rynku, dostęp do informacji, narzędzi służących do wyceny oraz fachowa wiedza. Doskonałym przykładem może być opisany powyżej problem opcyjny. Zamknięcie stratnych pozycji odpowiednio wcześniej mogło znacząco zminimalizować straty.
- Jaka jest różnica pomiędzy transakcjami zabezpieczającymi a spekulacją?
Transakcje zabezpieczające odpowiadają faktycznemu obrotowi walutowemu przedsiębiorstwa. Oznacza to, że jeśli firma co miesiąc dostaje 1 mln euro od kontrahentów, to transakcje zabezpieczające nie powinny w skali miesiąca przekroczyć tej kwoty. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku importu. Firma, która kupuje co miesiąc 1 mln dolarów, nie powinna stosować zabezpieczenia na kwotę wyższą niż zobowiązania. Zwiększenie kwoty zabezpieczenia ponad pozycję walutową jest spekulacją i w przypadku niekorzystnych zmian kursowych może przynieść podwójną stratę. Spekulacją jest również zawieranie transakcji niezgodnych z pozycją walutową przedsiębiorstwa, przykładowo otwieranie pozycji krótkich przez importera.
- Czy istnieje doskonała strategia zabezpieczająca?
Teoretycznie za doskonałą strategię zabezpieczającą można uznać kupowanie opcji walutowych. Transakcje tego typu porównać można do polisy ubezpieczeniowej. Oznacza to, że w przypadku niekorzystnych zmian kursowych, przedsiębiorstwo ma prawo skorzystania z „ubezpieczenia” i wymiany waluty po bardziej korzystnym kursie niż rynkowy. Wadą takiej strategii jest jej wysoki koszt początkowy w postaci premii opcyjnej, która jest tym wyższa im bardziej niepewna jest przyszła sytuacja na rynku walutowym. Wysoko premia opcyjna może wpłynąć na pogorszenie wyniku osiągniętego na zabezpieczeniach i sprawić, że pozornie doskonała strategia przyniesie stratę. Nie ma więc idealnego rozwiązania, każde ma wady i zalety, dlatego ważny jest odpowiedni dobór strategii, w zależności od sytuacji rynkowej.
- Czy zawsze powinienem zabezpieczać swoją pozycję walutową?/ Kiedy mogę zrezygnować z zastosowania strategii zabezpieczającej?
Decyzja o zabezpieczaniu pozycji walutowej jest indywidualnie podejmowana przez każde przedsiębiorstwo zgodnie z polityką zabezpieczeń zaakceptowaną przez władze firmy. Częstotliwość dokonywania zabezpieczeń, a także wielkość pozycji objętej strategią uzależniona jest od kilku czynników. Przede wszystkim ważna jest wielkość obrotu walutowego na tle całego przedsiębiorstwa oraz wrażliwość firmy na zmiany kursów walutowych. W przypadku, gdy różnice kursowe mają duży wpływ na rentowność prowadzonego biznesu, wówczas należy zdecydować się na kompleksową strategię zabezpieczającą ryzyko i konsekwentnie ją realizować. Odpowiednio zarządzana strategia pozwala również na skorzystanie z pozytywnych zmianach kursowych.
- Dlaczego coraz bardziej popularne i konieczne w porównaniu z latami poprzednimi jest stosowanie strategii zabezpieczających?
Konieczność stosowania strategii zabezpieczających w ostatnich latach wynika ze znaczącego wzrostu zmienności kursów walutowych, w tym również złotego. W przypadku gdy na rynku od dłuższego czasu panuje jeden trend, przedsiębiorstwa zapominają o ryzyku, oczekując że rynek nadal będzie zachowywał się w taki sam sposób. W momencie gdy wzrasta zmienność, a notowania złotego podlegają dużym wahaniom, jak na przykład w czasach kryzysu finansowego, firmy ponoszą straty z powodu braku odpowiednich zabezpieczeń. Wówczas odczuwają konieczność stosowania strategii zabezpieczających. Proces globalizacji znacząco zmienia postrzeganie rynków finansowych i sprawia, że są one bardziej nieprzewidywalne. Tym bardziej istotne jest odpowiednie kontrolowanie ryzyka.
- Czy kredyt walutowy wpływa na ryzyko kursowe?
Zaciągnięcie kredytu w walucie obcej sprawia, że pośrednio, bądź bezpośrednio, stajemy się uczestnikiem rynku walutowego. Kredyt walutowy można porównać do krótkiej pozycji w walucie obcej. Płacąc ratę co miesiąc musimy kupić walutę, czyli otworzyć pozycję długą. Oznacza to, że pozycja walutowa kredytobiorcy jest równoznaczna z pozycją walutową importera, czyli kredyt walutowy zwiększa jego ryzyko kursowe, o czym wiele przedsiębiorstw zapomina.
- Czy można przewidzieć dokładne kursy walutowe?
Rynek walutowy podlega trendom, dlatego też długoterminowo można z dużą skutecznością próbować przewiedzieć zachodzące zmiany na rynku walutowym. W krótkim i średnioterminowym horyzoncie czasowym wahania kursów mogą być jednak znaczące, co może utrudniać skuteczne budowanie pozycji walutowej. Szybkość zmian notowań par walutowych sprawia, że mimo dobrych długoterminowych prognoz, wciąż należy monitorować otwarte pozycje. Zła prognoza nic nie kosztuje, zła pozycja zabezpieczająca oznacza stratę, należy o tym pamiętać.